Podsumowanie tygodnia 51/2016 #4
Nie pisałem ostatnio podsumowań by byłem tak poirytowany, że wpis [...]
Nie pisałem ostatnio podsumowań by byłem tak poirytowany, że wpis [...]
Tak, to był lepszy tydzień. Zresztą ciężko o gorsze siedem [...]
Mam nadzieję, że to był najgorszy tydzień w moich przygotowaniach [...]
Długo zwlekałem z tym wpisem, bo w sumie nie wiedziałem [...]
To był trzeci, dość ciężki tydzień treningowy z rzędu. Byłem [...]
Po pierwszym całkiem udanym tygodniu, przyszedł czas na następny. To [...]
Jak już wczoraj pisałem, wracam do podsumowań tygodnia. Mam nadzieję, [...]
Zbierałem się do tego wpisy niemal dwa miesiące. Dokładnie tyle [...]
W niedzielę zakończyłem piętnasty, ostatni dzień kluczowego okresu w moich [...]
Przez ostatnie parę miesięcy tak rzadko pisałem o swoich treningach, [...]