Reggae Marathon 2015 – Relacja, część druga.
Wracamy na trasę biegu. Połowa już za mną. Ta łatwiejsza [...]
Wracamy na trasę biegu. Połowa już za mną. Ta łatwiejsza [...]
Przeważnie relacje z maratonu piszę na wieczór po biegu. Jeszcze [...]
Wracamy do relacji z biegu. Jestem na 35 kilometrze biegu. [...]
37. PZU Maraton Warszawski przyniósł tyle emocji, że w ogóle [...]
Byłem w Muszynie. Za mną była już ponad połowa biegu. [...]
Pora na relację z Koral Maraton 2015. Biegu, który na [...]
Wstęp do tej historii mogliście przeczytać w pierwszej części wpisu. [...]
Strasznie spóźniona ta relacja, musicie mi wybaczyć. Krajobrazy Islandii pochłonęły [...]
Mój pierwszy maraton, Warszawa, 2008 rok. W końcu postanowiłem spisać [...]
Wczoraj mieliśmy dni Krasnopola, a jedną z atrakcji był Bieg [...]